
Gruzja 2026 – joga i trekkingi
WIOSNA Z JOGĄ W GRUZJI 2026
Drodzy pasjonaci trekkingu i jogi – zapraszam ponownie do pięknej, dzikiej Gruzji!
Znowu naszą przewodniczką będzie Patrycja Szufa, więc będzie ciekawie i wesoło. Patrycja jest gwarancją dobrej organizacji czasu i planu dnia, za co byłam jej ogromnie wdzięczna.
Znowu naszą przewodniczką będzie Patrycja Szufa, więc będzie ciekawie i wesoło. Patrycja jest gwarancją dobrej organizacji czasu i planu dnia, za co byłam jej ogromnie wdzięczna.
Jeśli chcesz spędzić z nami czas na trekkingu, spaniu blisko natury, w skromnych warunkach, za to z typową gruzińską gościnnością, na wspólnym spędzaniu czasu na jodze, wraz ze wszystkimi jej dobrodziejstwami – to ten wyjazd jest dla CIEBIE.
Dzień 
Po odbiorze z lotniska w Kopitnari (20 km od Kutaisi) i zakupie kart SIM udamy się w trasę do Svaneti. Pierwszy przystanek mamy w Zugdidi (około 1,5 godziny jazdy od lotniska), to tu będzie czas na wymianę pieniędzy i szybki lunch (nie martwcie się – przywiozę Wam na lotnisko coś na przekąszenie). Następnie jedziemy na zwiedzanie Zapory Enguri (około 1 godziny z Zugdidi), która swego czasu była najwyższą (272 m) zaporą łukową na świecie, dziś jest pod tym względem na 6 miejscu. Elektrownia wodna na rzece Inguri leży częściowo na terytorium Abchazji, którą również zaopatruje w prąd. Zapora to tylko krótki przystanek na naszej trasie. Od tamy do Mazeri mamy około 3 godzin jazdy. Wieczorem dotrzemy do gesthouse we wsi Mazeri, skąd rozpościera się widok na Wielki Kaukaz. Odbędzie się pierwsza sesja jogi i kolacja złożona z lokalnych potraw.
Po odbiorze z lotniska w Kopitnari (20 km od Kutaisi) i zakupie kart SIM udamy się w trasę do Svaneti. Pierwszy przystanek mamy w Zugdidi (około 1,5 godziny jazdy od lotniska), to tu będzie czas na wymianę pieniędzy i szybki lunch (nie martwcie się – przywiozę Wam na lotnisko coś na przekąszenie). Następnie jedziemy na zwiedzanie Zapory Enguri (około 1 godziny z Zugdidi), która swego czasu była najwyższą (272 m) zaporą łukową na świecie, dziś jest pod tym względem na 6 miejscu. Elektrownia wodna na rzece Inguri leży częściowo na terytorium Abchazji, którą również zaopatruje w prąd. Zapora to tylko krótki przystanek na naszej trasie. Od tamy do Mazeri mamy około 3 godzin jazdy. Wieczorem dotrzemy do gesthouse we wsi Mazeri, skąd rozpościera się widok na Wielki Kaukaz. Odbędzie się pierwsza sesja jogi i kolacja złożona z lokalnych potraw.
Dzień 
Po jodzie i śniadaniu szykuje się nam prawdziwy trekking. Najpierw dojdziemy do kafejki „Hiker cafe” skąd czeka nas podejście do Wodospadu Shdugra, mierzącego 120 m wysokości (podchodzimy do podnóża wodospadu). Trasa w jedną stronę to około 7,5 km, więc w obie strony około 15 km. Suma przewyższeń w górę około 520 metrów, zejść 520 m. Wchodzimy na wysokość ponad 2000 m n.p.m. Widoki na pewno wynagrodzą nam trud wspinaczki, a Ola wieczorem podczas praktyki jogi zadba o to, byśmy nie mieli zakwasów. Kolacja i nocleg w gesthouse w Mazeri.
Po jodzie i śniadaniu szykuje się nam prawdziwy trekking. Najpierw dojdziemy do kafejki „Hiker cafe” skąd czeka nas podejście do Wodospadu Shdugra, mierzącego 120 m wysokości (podchodzimy do podnóża wodospadu). Trasa w jedną stronę to około 7,5 km, więc w obie strony około 15 km. Suma przewyższeń w górę około 520 metrów, zejść 520 m. Wchodzimy na wysokość ponad 2000 m n.p.m. Widoki na pewno wynagrodzą nam trud wspinaczki, a Ola wieczorem podczas praktyki jogi zadba o to, byśmy nie mieli zakwasów. Kolacja i nocleg w gesthouse w Mazeri.
Uwaga: to trekking na cały dzień. Na początku prawie płasko od gesthousu do początku szlaku. Potem lekko pod górę przez połowę drogi, na koniec jest duże przewyższenie i stromo. Po drodze stajemy minimum 4 razy na dłuższą przerwę. Raz przy kafejce, potem przy bazie rengersów w pierwszą stronę, na powrocie to samo. W kafejce mają pyszne świeże ryby i inne potrawy.
Dzień 
Z Mazeri po sesji jogi i śniadaniu czeka nas malownicza trasa samochodowa do wysokogórskiej miejscowości Mestia (około 25 km autem). Najpierw ulokujemy się w gesthousie, a następnie podjedziemy autami na początek szlaku prowadzącego pod Lodowiec Chalaadi. Od parkingu i mostu pod czoło lodowca są niecałe 3 km w jedną stronę, więc łącznie 6 km. Po drodze nie ma dużych przewyższeń, problemem są kamienie na trasie, więc poruszać się będziemy dość wolno (około 1,5 godziny w 1 stronę, łącznie 3 godziny). Po trekkingu zjemy lunch i odwiedzimy prywatne muzeum Ratianich. To prawdziwa perełka, muzeum mieści się w autentycznej swańskiej wieży, a jego gospodarz opowie nam jak żyli przed wiekami Swanowie. Wieczorem czeka nas regeneracyjna sesja jogi.
Z Mazeri po sesji jogi i śniadaniu czeka nas malownicza trasa samochodowa do wysokogórskiej miejscowości Mestia (około 25 km autem). Najpierw ulokujemy się w gesthousie, a następnie podjedziemy autami na początek szlaku prowadzącego pod Lodowiec Chalaadi. Od parkingu i mostu pod czoło lodowca są niecałe 3 km w jedną stronę, więc łącznie 6 km. Po drodze nie ma dużych przewyższeń, problemem są kamienie na trasie, więc poruszać się będziemy dość wolno (około 1,5 godziny w 1 stronę, łącznie 3 godziny). Po trekkingu zjemy lunch i odwiedzimy prywatne muzeum Ratianich. To prawdziwa perełka, muzeum mieści się w autentycznej swańskiej wieży, a jego gospodarz opowie nam jak żyli przed wiekami Swanowie. Wieczorem czeka nas regeneracyjna sesja jogi.
Dzień 
Tego dnia po praktyce i jedzeniu wyruszymy na trasę do Koruldi Lakes. Jeziora Koruldi leżą na wysokości około 2740 m n.p.m., sama zaś Mestia znajduje się na wys. około 1430 m n.p.m., jak łatwo policzyć mamy tego dnia ponad 1300 metrów przewyższeń pod górę, a potem w dół. Nie martwcie się nie będziemy się wykańczać, około 12 km trasy pokonamy samochodem 4×4, a 2 km piechotą (w jedną stronę). Nawet te kilka km da nam popalić, a zyskamy też czas na chillout, zdjęcia, podziwianie widoków, a może i jogę w plenerze. Po powrocie na nocleg i kolację rozciąganie z Olą, żeby nie było zakwasów.
Tego dnia po praktyce i jedzeniu wyruszymy na trasę do Koruldi Lakes. Jeziora Koruldi leżą na wysokości około 2740 m n.p.m., sama zaś Mestia znajduje się na wys. około 1430 m n.p.m., jak łatwo policzyć mamy tego dnia ponad 1300 metrów przewyższeń pod górę, a potem w dół. Nie martwcie się nie będziemy się wykańczać, około 12 km trasy pokonamy samochodem 4×4, a 2 km piechotą (w jedną stronę). Nawet te kilka km da nam popalić, a zyskamy też czas na chillout, zdjęcia, podziwianie widoków, a może i jogę w plenerze. Po powrocie na nocleg i kolację rozciąganie z Olą, żeby nie było zakwasów.
Dzień 
Po jodze i śniadaniu wyruszymy do Heshkili Huts (30 minut w aucie), magicznego miejsca, gdzie można pobujać się na huśtawce z widokiem na Kaukaz, wypić kawkę lub ziołową herbatkę czy zjeść kubdari, tutejszy przysmak z mięsem. Następnie pojedziemy krętymi swaneckimi drogami do Ushguli (około 50 km, ale po ekstremalnych drogach). Miejscowość ta położona na ponad 2200 m n.p.m. ma 4 przysiółki (Zhibiani, Chvibiani, Chazhashi i Murkmeli), a słynie z kamiennych wież obronnych. Do tego Ushguli wpisane jest na listę Unesco, jako najwyżej położona, całorocznie zamieszkała wieś w Europie. Dzikość i surowość tego miejsca z pewnością Was zachwyci. Zwiedzimy swańskie wsie i monastyr La Maria. Nocleg i kolacja w Ushguli z widokiem na Shkarę u lokalnej rodziny.
Po jodze i śniadaniu wyruszymy do Heshkili Huts (30 minut w aucie), magicznego miejsca, gdzie można pobujać się na huśtawce z widokiem na Kaukaz, wypić kawkę lub ziołową herbatkę czy zjeść kubdari, tutejszy przysmak z mięsem. Następnie pojedziemy krętymi swaneckimi drogami do Ushguli (około 50 km, ale po ekstremalnych drogach). Miejscowość ta położona na ponad 2200 m n.p.m. ma 4 przysiółki (Zhibiani, Chvibiani, Chazhashi i Murkmeli), a słynie z kamiennych wież obronnych. Do tego Ushguli wpisane jest na listę Unesco, jako najwyżej położona, całorocznie zamieszkała wieś w Europie. Dzikość i surowość tego miejsca z pewnością Was zachwyci. Zwiedzimy swańskie wsie i monastyr La Maria. Nocleg i kolacja w Ushguli z widokiem na Shkarę u lokalnej rodziny.
Dzień 
Tego dnia czeka nas atrakcja w postaci przejażdżki konnej i popularnego podejścia pod czoło lodowca Shkara. Shkara to najwyższy szczyt Gruzji o wys. 5203 m n.p.m. Niech liczby was jednak nie przestraszą, będziemy podziwiać szczyt z bezpiecznej odległości. Najpierw przejedziemy 10 km konno, zostawimy konie na odpoczynek i podejdziemy pod lodowiec malowniczą i niezbyt wymagającą trasą około 2 km. Następnie zejście w dół do koni i powrót konno kolejne 10 km. Kolacja i nocleg nadal w Ushguli.
Tego dnia czeka nas atrakcja w postaci przejażdżki konnej i popularnego podejścia pod czoło lodowca Shkara. Shkara to najwyższy szczyt Gruzji o wys. 5203 m n.p.m. Niech liczby was jednak nie przestraszą, będziemy podziwiać szczyt z bezpiecznej odległości. Najpierw przejedziemy 10 km konno, zostawimy konie na odpoczynek i podejdziemy pod lodowiec malowniczą i niezbyt wymagającą trasą około 2 km. Następnie zejście w dół do koni i powrót konno kolejne 10 km. Kolacja i nocleg nadal w Ushguli.
Uwaga: Jeśli ktoś nie da rady konno, lub będzie padać to pojedziemy autami do początku szlaku. Trasa nie jest bardzo wymagająca, problemem są tylko kamienie, po których trzeba skakać i uważać pod nogi.
Dzień 
Tego dnia będziemy oglądać świat głównie zza szyb samochodu, czeka nas bowiem około 6 godzinny powrót do Kutaisi. Bez obaw, będą przystanki, a trasa wiodąca przez górskie przełęcze (Przełęcz Zagaro zachwyca szczególnie jesienią) z rwącymi potokami w dole na pewno dostarczy nam wielu atrakcji. Po przyjeździe do Kutaisi jeśli wystarczy czasu udamy się na zakupy na Zielonym Bazarze i zwiedzimy Katedrę Bagrati oraz miasto wieczorową porą. Joga odbędzie się na tarasie naszego ulubionego hotelu z widokiem na panoramę miasta. Tego wieczoru czekać nas będzie ostatnia supra z warsztatami kulinarnymi i nocleg w Kutaisi.
Tego dnia będziemy oglądać świat głównie zza szyb samochodu, czeka nas bowiem około 6 godzinny powrót do Kutaisi. Bez obaw, będą przystanki, a trasa wiodąca przez górskie przełęcze (Przełęcz Zagaro zachwyca szczególnie jesienią) z rwącymi potokami w dole na pewno dostarczy nam wielu atrakcji. Po przyjeździe do Kutaisi jeśli wystarczy czasu udamy się na zakupy na Zielonym Bazarze i zwiedzimy Katedrę Bagrati oraz miasto wieczorową porą. Joga odbędzie się na tarasie naszego ulubionego hotelu z widokiem na panoramę miasta. Tego wieczoru czekać nas będzie ostatnia supra z warsztatami kulinarnymi i nocleg w Kutaisi.
Dzień 
Po śniadaniu pakowanie i transport na lotnisko. Ewentualnie tu bazar po drodze.
Po śniadaniu pakowanie i transport na lotnisko. Ewentualnie tu bazar po drodze.
Plan jest dość szczegółowy, ale zawsze może ulec zmianie choćby ze względu na warunki pogodowe czy czasowe zamknięcia dróg. Musicie pamiętać, że Gruzja tak jak jest piękna, tak samo i nieprzewidywalna, ale za to się ją kocha.
Gruzja leżąca na styku Azji i Europy zawsze będzie dla Nas jednocześnie swojska i egzotyczna. Z jednej strony sławna gruzińska gościnność, z drugiej – nie do końca dla nas zrozumiała kultura i tradycje. Gwarantujemy, że zakochacie się tak jak my w gruzińskiej kuchni, górach i ludziach.
Osoby zdecydowane powinny kupić przede wszystkim bilety lotnicze (linia Wizzair z Katowic do Kutaisi). To dla nas gwarancja wyjazdu. Następnie po przesłaniu potwierdzenia zakupu biletu wymagany jest w ciągu 7 dni zadatek w kwocie 50 EUR (w razie rezygnacji zadatek jest bezzwrotny). Reszta kwoty płatna na miejscu po przylocie u Patrycji. Przewidywana grupa max 10 osób.
Co obejmuje cena?
Transport z gruzińskimi kierowcami (transfer z lotniska i na lotnisko oraz komfortowe auta 4×4 na wyłączność podczas całej naszej podróży)
zakwaterowanie w rodzinnych gesthouseach i/lub hotelach
śniadania (wege)
opiekę polskiego certyfikowanego pilota wycieczek
przejażdżkę konną (z Ushguli w okolice Lodowca Shkara)
2 razy dziennie sesje jogi pod okiem certyfikowanej nauczycielki
supra (kolacja z warsztatami kulinarnymi) w ostatni wieczór w Kutaisi
Czego nie obejmuje cena?
wejściówek do zwiedzanych miejsc takich jak: muzea, tama, itp.
biletów lotniczych (Wizzair), pomożemy w zakupie biletów
ubezpieczenia turystycznego (każdy ubezpiecza się indywidualnie)
pozostałych posiłków (lunche i kolacje)
UWAGA!
Wyjazd ma charakter jogowo-turystyczno-zdrowotny = BEZALKOHOLOWY i wegetariański.
Wyjazd ma charakter jogowo-turystyczno-zdrowotny = BEZALKOHOLOWY i wegetariański.
joga@jogaland.pl, tel.: 501693033 – w pierwszej kolejności zgłoś swoje zainteresowanie udziałem, a następnie kupujemy bilety lotnicze.
TERMIN: do końca lutego 2026
Patrycja Szufa: „W Gruzji jestem po prostu zakochana! Odwiedziłam ten kraj wielokrotnie i za każdym razem przeżywałam niesamowitą przygodę jako turystka, czując się w Sakartvelo jak w domu. Może to dzięki gruzińskiej gościnności, oszałamiającym widokom, a może nieprzewidywalności i magii tego miejsca – nie wiem, nie potrafię do końca zrozumieć tego stanu, który trwa i nazywam go: „Georgia in my heart and my mind”. Te uczucia sprawiły, że dojrzałam do decyzji o przeprowadzce i od 2023 roku mieszkam w Kutaisi, skąd organizuję dla Was niezapomniane wycieczki po tym kaukaskim kraju. Jako miłośniczka gór, harcerka, organizatorka kobiecych wyjazdów i twórczyni kreatywnego spędzania czasu wolnego, proponuję Wam aktywny i twórczy wypoczynek w Gruzji. Posiadam polski certyfikat pilota wycieczek i wieloletnie doświadczenie w organizacji wyjazdów. Chętnie zabiorę Was we wspólną podróż po Kaukazie!”
Zapraszamy serdecznie!
Patrycja i Ola







